Historia

Pierwsze Liceum Ogólnokształcące im. Stanisława Staszica zajmuje ważne miejsce w historycznym i kulturalnym krajobrazie Lublina. Nawiązując do tradycji powstałego w 1586 roku kolegium jezuickiego, należy do najstarszych szkół średnich w naszym kraju.

Koniec XVI wieku był czasem największego rozwoju Lublina. Miasto stało się jednym z najbardziej prężnych ośrodków handlu w Polsce, miejscem zjazdów i sejmów szlachty Rzeczpospolitej, a od 1578 r. siedzibą Trybunału Koronnego. Korzystne położenie geograficzne grodu nad Bystrzycą na szlakach handlowych na Ruś i Litwę umożliwiało uczestniczenie miasta nie tylko w wymianie towarów na rynku lokalnym, ale także międzynarodowym. W okresie corocznych jarmarków do Lublina zjeżdżali się kupcy niemal z całego świata. Sprzedawano wielorakie sukna, korzenne przyprawy, wyroby z miedzi i stali, skóry i futra, miód i wina, towary ze wschodu i zachodu Europy. Dla swobodnego wystawiania towarów kupcom udostępniano sienie i sklepy kamienic znajdujących się w Rynku i przyległych ulicach.1

Ożywieniu gospodarczemu towarzyszył także rozwój ruchu intelektualnego związany z renesansowym rozkwitem kultury polskiej. Powstało stowarzyszenie literackie z udziałem Sebastiana Klonowica, księgarze lubelscy prowadzili działalność wydawniczą, powstały prywatne biblioteki z największą Szymona Szymonowica, wielu z młodych obywateli miasta odbywało naukę na zagranicznych uniwersytetach i w Akademii Krakowskiej.

Miasto miało także własne szkoły. Pierwsze wiadomości o istnieniu szkoły parafialnej w Lublinie pochodzą z drugiej połowy XIV w. Znajdowała się ona przy parafii św. Michała. Program nauczania obejmował „siedem sztuk wyzwolonych”: gramatykę, dialektykę, retorykę, arytmetykę, muzykę, geometrię, astronomię. W XV i XVI w. szkoła lubelska nosiła nazwę akademickiej, na jej czele stał rektor absolwent Akademii Krakowskiej. Finansowana przez radę miejską, w II połowie XVI w. otrzymała nową siedzibę.

Według lustracji z 1603 r. był to piętrowy, murowany budynek z wielką izbą na parterze z trzema oknami od wschodu, przeznaczoną do nauki. Naprzeciw niej znajdowała się mniejsza izba, w której nauczał kantor i izdebka gdzie mieszkał. Na parterze znajdowały się także pomieszczenia mieszkalne dla starszych uczniów. Na piętrze znajdował się gabinet i mieszkanie rektora, a także izba dla młodzieży.2

Oprócz tego przy kościele św. Mikołaja na Czwartku funkcjonowała druga szkoła - elementarna do której uczęszczali przede wszystkim mniej zamożni synowie mieszczańscy. Tolerancja religijna panująca w Rzeczpospolitej sprzyjała także rozwojowi szkolnictwa innowierczego. W Lublinie istniała szkoła kalwińska, a także szkoła talmudyczna znana poza granicami kraju.

Reformy kościoła katolickiego uchwalone na soborze trydenckim, będące odpowiedzią na ruchy reformacyjne objęły także szkolnictwo. Nowoczesna humanistyczna szkoła prowadzona przez członków założonego w 1540 r. przez Ignacego Loyolę Towarzystwa Jezusowego miała być jednym z głównych instrumentów w walce z innowiercami.

Idea sprowadzenia jezuitów do Lublina wyszła od znakomitego kaznodziei, rektora uniwersytetu wileńskiego ks. Piotra Skargi. Poparcie króla Stefana Batorego pozyskało dla zakonu możnych protektorów.

Należeli do nich Mikołaj Zebrzydowski kasztelan lubelski, który ofiarował 14000 złp., Bernard Maciejowski chorąży wielki koronny, późniejszy prymas, który zapisał jezuitom połowę miasta Chodla.3 Jezuici przybyli do Lublina 1 września 1581 r.. jednymi z pierwszych byli ks. Szymon Wysocki i pierwszy rektor kolegium ks. Stanisław Warszewicki. Studiował on w Akademii Krakowskiej, w Wittemberdze, Padwie, gdzie zdobył wszechstronne wykształcenie humanistyczne. Około 1560 r. przyjął święcenia kapłańskie i został jezuitą. Po odbyciu studiów teologicznych w Rzymie powrócił do kraju. Współtworzył kolegium jezuickie w Wilnie, przekształcone w Akademię Wileńską, której był pierwszym rektorem do roku 1578. Zajmował się także wychowaniem przyszłego króla Zygmunta III Wazy.

Początkowo przybysze zajęli kamienicę ofiarowaną zakonowi przez wojewodę bełzkiego Jędrzeja Tęczyńskiego, która stała się początkiem wkrótce znacznie poszerzonej posiadłości zakonnej. Budowa kolegium i kościoła rozpoczęła się dopiero w 1585 r., kiedy to wyznaczeni przez króla komisarze i władze miasta wyznaczyły teren pod budowę, leżący na zewnątrz murów. W tym samym roku przystąpiono do jej realizacji według projektów architekta Christianiego.

Działalność szkolną rozpoczęto jeszcze przed zakończeniem prac budowlanych. Nastąpiło to już 1586 r., zajęcia odbywały się prawdopodobnie w kamienicy Tęczynskich. Po kilku latach przeniesiono się do nowych budynków, które po rozbudowie w I połowie XVII w. mieściły w swych salach pięciuset uczniów, salę teatralną, bibliotekę drukarnię i aptekę.4

Rok szkolny rozpoczynał się 1 września od uroczystej inauguracji, trwał do końca lipca, kiedy to po egzaminach promujących do następnej klasy uczniowie rozjeżdżali się do domów. Organizacja kolegium opierała się na przygotowanym przez jezuitów dokumencie określającym szczegółowe zasady funkcjonowania szkól prowadzonych przez zakon. Kolegium szybko stało się popularne i cenione za wysoki poziom wychowania i nauczania młodzieży. Uczestniczyło w życiu miasta, stało się jego wizytówką. Szkołę odwiedził w 1589 r. król Zygmunt III Waza, odwiedzali je także magnaci, dostojnicy kościelni, przyjmowano w jego murach posłów na sejm i członków Trybunału Koronnego.

W II połowie XVII w. dla Lublina skończył się okres świetności i rozwoju. Związane to było z wyniszczającymi Rzeczpospolitą wojnami jakie prowadziła z Rosją, Szwecją i powstaniem Chmielnickiego. Konflikty te dotknęły także Lublin i szkołę, przerywając jej dotychczasowy rozwój. Dopiero ostatnie lata XVII stulecia pozwoliły na powolną odbudowę, którą przerwała tocząca się w I połowie XVIII w. na ziemiach Rzeczpospolitej wojna północna. Dopiero jej zakończenie pozwoliło na powrót do normalnej pracy. Kolejne fundacje i darowizny pomogły w prawidłowym funkcjonowaniu szkoły, która nadążając za duchem czasu w II połowie XVIII w. w większym zakresie zaczęła uwzględniać w swym nauczaniu język polski, historię, języki nowożytne i rozszerzony program matematyki i fizyki.5

Koniec istnienia kolegium jezuickiego w Lublinie przyniósł rok 1773, kiedy to papież Klemens XIV podjął decyzję o likwidacji zakonu jezuitów. W Rzeczpospolitej sprawami oświaty zaczęła zajmować się powołana 14 października 1773 r. Komisja Edukacji Narodowej, której przekazano majątek i nieruchomości należące wcześniej do zakonu.

Powstanie KEN-u nie przerwało działalności kolegium, które funkcjonowało dalej pod kierownictwem rektora Macieja Szembeka. Zmiany w statusie szkoły przyniósł dopiero rok 1774, kiedy to wizytatorem i opiekunem szkół lubelskich i podlaskich został Ignacy Potocki. Przybył on w październiku do Lublina, gdzie zapoznał się z kadrą, stanem budynku i finansami szkoły. W dniu 18 października 1774 r. na zebraniu nauczycieli, uczniów, rodziców Potocki w imieniu Komisji Edukacji Narodowej dokonał oficjalnego przemianowania kolegium na Lubelską Szkołę Wojewódzką i jej otwarcia.6

Zmiana charakteru szkoły oznaczała także wprowadzenie nowego programu nauczania, zgodnego z duchem oświeceniowych ideałów i patriotycznego wychowania. Na realizatora tego programu wyznaczono Franciszka Salezego Jezierskiego, działacza politycznego, publicystę Kuźnicy Kołłątajowskiej, związanego urodzeniem z ziemią lubelską. Po odbyciu służby wojskowej w chorągwi husarskiej wstąpił do księży misjonarzy i przyjął święcenia. W 1781 r. został rektorem przemianowanej z wojewódzkiej Szkoły Wydziałowej w Lublinie.

Pomimo trudności w doborze właściwej kadry kłopotów finansowych i początkowego oporu części szlachty, żądającej przywrócenia nauczania na sposób jezuicki, szkoła reprezentowała wysoki poziom nauczania i wychowania młodzieży. Uczniowie szkoły wykazali postawę obywatelską, licznie wzięli udział w wojnie w obronie Konstytucji Trzeciego Maja i Insurekcji kościuszkowskiej. Klęska powstania i trzeci rozbiór Polski w 1795 r. oznaczał zamknięcie historii szkoły w I Rzeczpospolitej.

Na mocy traktatu rozbiorowego Lublin dostawał się pod administrację austriacką. Z centrum polityczno - gospodarczego jakim był w Rzeczpospolitej spadł do roli prowincjalnego miasteczka.

Władze zaborcze początkowo nie ingerowały w sprawy organizacji szkoły, oczekując na stworzenie nowej koncepcji oświatowej, przygotowywanej przez cesarską komisję. Zmieniono jedynie nazwę na gimnazjum. Reforma przeprowadzona przez Austriaków dążyła do przekształcenia szkoły w narzędzie germanizacyjne ludność polską, szczególną uwagę zwrócono na nauczanie języka niemieckiego. Nasilenie germanizacji spowodowało jednak spadek liczby uczniów. Tendencja ta zmieniła się dopiero po wyzwoleniu Lublina przez wojska Księstwa Warszawskiego w maju 1809 r.7

W tym też czasie gimnazjum przekształcono na Szkołę Departamentową Księstwa Warszawskiego. Głównym zadaniem jakie postawiono przed administracją polską nadzorującą szkolnictwo była repolonizacja szkół. Przywrócono językowi polskiemu należne miejsce, wprowadzono lekcje historii i geografii Polski, podkreślano wagę edukacji w duchu patriotycznym. W 1813 r. szkoła zmieniła nazwę na Szkołę Wojewódzką Lubelską. Energicznym wprowadzaniem zmian zajął się w Lublinie rektor szkoły A. Smolikowski.. W 1814 r. doprowadził on do pierwszych egzaminów maturalnych, których gratulował mu Stanisław Staszic.8 Powstanie w 1815 r. Królestwa Polskiego nie wniosło większych zmian do funkcjonowania szkoły. Wybuch powstania listopadowego zmobilizował młodzież klas starszych szkoły wojewódzkiej do czynnej walki z zaborcą, nie zakłóciło jednak pracy szkoły. Trzynastu z wychowanków odznaczonych zostało orderami Virtuti Militari, wielu emigrowało uciekając przed represjami. Absolwenci szkoły z przed powstania wnieśli także wkład w rozwój kultury i nauki. Należy tu wspomnieć między innymi profesorów Uniwersytetu Jagiellońskiego Antoniego Kozubowskiego i Leona Laurysiewicza, lingwistę Leona Ulrycha, bibliofila Karola Łaskiego.9

Klęska powstania i represje carskie wobec szkolnictwa w Królestwie Polskim doprowadziły do przejściowego zamknięcia szkoły a następnie przekształcenia jej w Tymczasową Szkołę Wydziałową, w 1833 r. w gimnazjum wojewódzkie, po zmianach administracyjnych gimnazjum gubernialne w 1840 r. . r Władze carskie rozpoczęły politykę rusyfikacji przez wprowadzenie do szkoły języka rosyjskiego, podporządkowanie szkolnictwa bezpośrednio Ministerstwu Oświecenia Publicznego w Petersburgu, rugowaniu ze szkoły lekcji literatury i historii Polski.

Polityka władz i skrupulatny nadzór nie dały jednak efektów. W obliczu przygotowań do powstania styczniowego uczniowie gremialnie opuszczają szkołę, przyłączając się do oddziałów partyzanckich lub organizują zbiórki pieniędzy na rzecz powstania.

W latach pięćdziesiątych XIX w. szkoła kierowana przez dyrektora Józefa Skłodowskiego, dziadka przyszłej noblistki, opuściła zabudowania pojezuickie i przeniosła się do wybudowanego w 1859 r. budynku przy ulicy Narutowicza 12, zaprojektowanego przez J. Ankiewicza.

Klęska powstania styczniowego wywołała falę represji w stosunku do Polaków, w tym także do szkolnictwa polskiego. W 1867 r. wprowadzono język rosyjski do szkół jako wykładowy, zabraniając używania języka polskiego, zwalniano podejrzanych o nieprawomyślność nauczycieli, na stanowiska dyrektorów powoływano ludzi niekompetentnych, fanatycznych rusyfikatorów, posłusznych zarządzeniom władz. Jednym z takich ludzi był dyrektor Lubelskiego Gimnazjum Mikołaj Siengalewicz, który zajmował to stanowisko w latach 1874 - 1899. Wprowadził on w szkole regulamin kontrolujący wszelkie poczynania uczniów i karzący ich za najmniejsze uchybienia.

Pomimo tak surowych represji i celowego dopuszczania do matury minimalnej ilości uczniów w najtrudniejszym okresie zdołało ukończyć gimnazjum wielu znanych później Polaków np.: Aleksander Świętochowski, Aleksander Głowacki znany lepiej jako Bolesław Prus, Julian Ochorowicz, Wacław Nałkowski, Zygmunt Balicki, Tadeusz Gałecki (Andrzej Strug).

Postępowanie władz wywoływało zrozumiały opór uczniów, którzy zaczęli organizować się w kółka samokształceniowe, spotykali się w prywatnych mieszkaniach, dyskutując na tematy polityczne i filozoficzne, należeli do rozwijających się dopiero partii politycznych. Bojkotowano także oficjalne uroczystości, imprezy promujące kulturę rosyjską.

Widząc szansę na zmianę sytuacji w szkole w czasie rewolucji 1905 r. uczniowie Lubelskiego Gimnazjum Męskiego przystąpili do strajku i bojkotu zajęć lekcyjnych. Protest rozpoczął się 30 stycznia i miał trwać aż do odwołania. Uczniowie żądali między innymi wprowadzenia do szkoły języka polskiego, zniesienia systemu policyjnego w szkole, wolności zgromadzeń na jej terenie.10

Dzięki ustępstwom rządu rosyjskiego, który zgodził się na tworzenie szkół prywatnych z wykładowym językiem polskim powstała idea stworzenia takiej szkoły w Lublinie. Grupa ziemian i inteligencji założyła Spółkę Cywilną Szkoły Średniej, i powierzyła dyrekcję Gracjanowi Chmielewskiemu, powstańcowi styczniowemu, magistrowi nauk przyrodniczych urodzonemu w Kraśniku, który po okresie pracy w szkole osiadł w Sadurkach.

Początkowo zezwolenie władz pozwalało na otwarcie tylko pierwszych trzech klas gimnazjum. Dopiero w 1906 r. powstało pełne gimnazjum pod nazwą Ośmioklasowa filologiczna prywatna szkoła im. Staszica, mieszcząca się w budynku przy Bernardyńskiej 12,

następnie przy ulicy Królewskiej 12. W szkole tej znalazła się większość młodzieży uczestniczącej w strajku szkolnym.

Uczniowie gimnazjum brali czynny w walce o odzyskanie niepodległości. Wstąpiwszy do Polskiej Organizacji Wojskowej, stworzyli liczącą około 150 osób drugą kompanię kadrową, która jesienią 1918 r. rozbrajała żołnierzy austriackich.

Szkoła pomimo trudności dotrwała do odzyskania niepodległości w 1918 r.. 7 maja 1919 r. nastąpiło zawarcie umowy pomiędzy Gracjanem Chmielewskim a przedstawicielem ministerstwa Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego, przekazującej szkołę władzom odrodzonej Polski, i nadanie jej nazwy Państwowego Gimnazjum im. Stanisława Staszica w Lublinie. Szkołę przeniesiono do budynku przy Narutowicza 12.

Uczniów „Staszica” nie zabrakło także wśród obrońców Rzeczpospolitej w czasie wojny polsko - bolszewickiej 1920 r.. Nie wszyscy wrócili, na polu chwały polegli między innymi: Stanisław Brzósko, Edward Gorczyca, Zygmunt Kapica, Tadeusz Jarzyński, Norbert Moroz, Maurycy Lewiński, Mieczysław Rudzki, Stanisław Dunin - Żuchowski, Jerzy Świderski, Abram Szabason, Józef Trzciński.

W okresie międzywojennym gimnazjum Stanisława Staszica było jednym z dwóch państwowych szkół średnich, kształcących wyłącznie młodzież męską. Pierwszym po upaństwowieniu szkoły dyrektorem był fizyk Wiktor Strzembosz, oprócz pracy w szkole związany także z ruchem harcerskim. Po jego śmierci w 1923 r. funkcję kierowniczą pełnił nauczyciel fizyki i matematyki Kazimierz Tułodziecki. W roku szkolnym 1929/1930 zastąpił go polonista dr Zygmunt Kukulski, który w tym samym roku rozpoczął pracę na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim.

Z dniem 1 września 1930 r. dyrektorem szkoły został historyk Tadeusz Moniewski. Swe obowiązki pełnił do wybuchu II wojny światowej, z przerwą w latach 1932 - 1933, kiedy został wizytatorem szkół średnich. Zastępował go przez rok Feliks Wojciechowski, któremu ciężka choroba uniemożliwiła praktycznie pracę w szkole. Jego obowiązki pełnił polonista Piotr Krechowicz.11

Z nazwiskiem Tadeusza Moniewskiego, który objął ponownie stanowisko dyrektora w listopadzie 1933 r. łączymy czas najlepszych lat gimnazjum Staszica. Za jego kadencji udało się zbudować nowy gmach szkolny przy ulicy Al. Racławickie, który jest także obecną jej siedzibą. Dyrektor Moniewski dążył do ciągłego podnoszenia poziomu szkoły i dbał o rozwój samorządności szkolnej. Rezultatem tych działań było powstanie Gminy szkolnej - formy samorządu uczniowskiego. Oprócz pracy w szkole Tadeusz Moniewski udzielał się w różnych inicjatywach społecznych, między innymi pełnił funkcję prezesa Koła Stowarzyszenia Dyrektorów Szkół Średnich w Lublinie. Jego zasługi państwo uhonorowało, przyznając mu Złoty i Srebrny Krzyż Zasługi.

Idea samorządności i rozwoju zainteresowań i bliskiego kontaktu z młodzieżą realizowana była przez różnego rodzaju organizacje takie jak przedmiotowe koła zainteresowań, na przykład Koło Historyczne im. Joachima Lelewela, Koło Polskiego Czerwonego Krzyża, Gromada Starszoharcerska „Błękitna Jedynka” i wiele innych.

Okres II wojny światowej i okupacji niemieckiej i radzieckiej był jednym z najtragiczniejszych w historii szkoły. Obydwaj okupanci postawili sobie za jeden z celów zniszczenie polskiej inteligencji. Wśród ofiar eksterminacji narodu polskiego znaleźli się także nauczyciele i uczniowie Staszica.

Między innymi zginął rozstrzelany na Zamku w Lublinie Tadeusz Moniewski, w Katyniu zamordowano Czesława Zalewskiego nauczyciela w-f, w obozie w Oświęcimiu zginął nauczyciel łaciny Kazimierz Pluciński.

Po wkroczeniu do Lublina w lipcu 1944 r. wojsk armii radzieckiej i Ludowego Wojska Polskiego PKWN powołał władze oświatowe, które poleciły już w sierpniu 1944 r. reaktywować I Państwowe Gimnazjum im. Stanisława Staszica. Zadanie to otrzymał przedwojenny nauczyciel matematyki mgr Tadeusz Lewacki. Do pracy zgłosiło się 20 nauczycieli, lekarz szkolny i dwóch woźnych. Pierwsze zajęcia odbyły się już 5 września. Przedwojenny gmach szkoły zachował się, jednak część jego pomieszczeń przekazano powstałemu Uniwersytetowi Marii Curie Skłodowskiej. Pomimo złych warunków lokalowych szkoła rozpoczęła swoje funkcjonowanie, reaktywowano także niektóre z przedwojennych organizacji uczniowskich jak „Błękitna Jedynka”, powstały także zupełnie nowe. W latach 1950 - 1956 dyrektorem szkoły był Franciszek Majder. Wraz ze zmianami politycznymi w kraju związanymi z wydarzeniami października 1956 r. na stanowisko dyrektora powrócił mgr Lewacki. Za jego kadencji rozwinęła się działalność dydaktyczno - wychowawcza, poprawiły się warunki lokalowe szkoły, ożywiły się organizacje szkolne, uczniowie uzyskiwali znaczące sukcesy sportowe. Od roku szkolnego 1961/62 przywrócono dawną nazwę szkoły: I Liceum Ogólnokształcące im. Stanisława Staszica w Lublinie.

Ważnym dla szkoły okazał się rok szkolny1970/1971, kiedy to doszło do zmiany na stanowisku dyrektora. Miejsce mgr Lewackiego zajął mgr Wiesław Pisarski. W tym też roku ostatecznie budynek szkoły opuścił UMCS, co pozwoliło na zwiększenie ilości klas i przekształcenie szkoły męskiej na koedukacyjną. W 1981 r. mgr Pisarski zakończył pracę w szkole. Jego funkcję objęła mgr Alicja Grączewska.

Lata siedemdziesiąte i osiemdziesiąte to czas zacieśniania współpracy liceum z wydziałami uniwersyteckimi, w szczególności Instytutem Matematyki i Instytutem Archeologii UMCS. W 1973 r. szkoła otrzymała Medal Komisji Edukacji Narodowej, w latach późniejszych także medal „Nauka w Służbie Ludu”, „Za Zasługi dla UMCS”, „Złotą Odznakę Honorową” Zasłużony dla Miasta Lublina.12

W dniach 20 - 21 IX 1986 r. szkoła obchodziła swój jubileusz 400 - lecia powstania (1586 - 1986). Okrągła rocznica stała się pretekstem do zjazdu absolwentów i narodzin idei powołania stowarzyszenia „Staszicaków”. Pomysł podsunął zasłużony profesor Gimnazjum i Liceum im. St. Staszica doc. dr hab. Bohdan Komorowski. W życie wcielił go jeden z wychowanków szkoły, maturzysta z 1951 r. prof. Leszek Malicki, przy poparciu i współudziale członków założycieli stowarzyszenia. Ostatecznie Stowarzyszenie Wychowanków Gimnazjum i Liceum im. Stanisława Staszica w Lublinie zostało zarejestrowane 28 listopada 1987r.

W 1990 roku dyrektorem szkoły został nauczyciel matematyki mgr Jerzy Janowski, zbiegło się to z przemianami polityczno - społecznymi w Polsce. W latach dziewięćdziesiątych szkoła utrzymywała wysoki poziom kształcenia. W roku szkolnym 1996/1997 zajęła X miejsce w Polsce w trzecim rankingu UNESCO, w roku następnym 27 miejsce w Polsce w rankingu miesięcznika „Perspektywy”. Otwarcie możliwości współpracy z krajami Europy zaowocowało licznymi inicjatywami, projektami, wymianami ze szkołami z zagranicy.

W 2003 roku nastąpiła zmiana na stanowisku dyrektora szkoły, obowiązki przejął wicedyrektor mgr Stanisław Stoń. Nowym elementem w pracy szkoły było uzyskanie w 2004 roku certyfikatu – autoryzacji klasy z Maturą Międzynarodową. W latach 2009 – 2016 szkoła zajmowała I miejsce w województwie lubelskim wśród szkół ponadgimnazjalnych w rankingu „Perspektyw”. Przełożyło się to także na wysokie lokaty w rankingu ogólnopolskim w tych latach. W tym okresie uczniowie szkoły zajmowali w Lublinie I miejsce w ilości finalistów i laureatów olimpiad ogólnopolskich. W 2013 roku Damian Mazurek zdobył srebrny medal na Międzynarodowej Olimpiadzie Astronomicznej i Astrofizycznej w Atenach, w 2015 roku Stanisław Kurdziałek zdobył brązowy medal na Olimpiadzie Fizycznej w Bombaju w Indiach. Sukcesem szkoły są także bardzo dobre wyniki na egzaminie maturalnym, gdzie średnia szkoły przekracza średnią wyników maturalnych w kraju.

Warto także podkreślić bardzo dobre wyniki uczniów w rywalizacji sportowej. W ostatnich latach reprezentacje chłopców i dziewcząt znajdowały się w czołówce drużyn piłki siatkowej i koszykówki w Lublinie i województwie. Tytuły mistrzowskie zdobywali pływacy z naszej szkoły, biegacze i tenisiści stołowi.

Uczniowie aktywnie biorą udział akcjach charytatywnych - „Pomóż dzieciom przetrwać zimę”, „Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy”, zbiórki dla hospicjum „Małego Księcia” i wielu innych.Do cyklicznych wydarzeń należą: Lubelski Model ONZ, Przegląd Piosenki Różnej „Staś”, „Noc przedsiębiorczości”, „Noc kultury”.

W szkole goszczą uczniowie z zaprzyjaźnionych szkół z zagranicy. Organizowane są także spotkania z ciekawymi ludźmi, w auli szkoły uczniowie mieli okazję wysłuchać i porozmawiać miedzy innymi z podróżnikiem Markiem Kamińskim, profesorem historii KUL i powstańcem warszawskim Jerzym Kłoczowskim, piosenkarką Beatą Kozidrak, politykami i samorządowcami – Mirosławem Piotrowskim, Jolantą Szołno – Koguc, Włodzimierzem Wysockim.

Szkoła nadal współpracuje ze Stowarzyszeniem Wychowanków Gimnazjum i Liceum im. Stanisława Staszica, Stowarzyszeniem Szkół Aktywnych i Stowarzyszeniem na rzecz Najstarszych Szkół w Polsce. Jedną najbardziej zauważalnych zmian zaistniałych w szkole w ostatnich latach było przeprowadzenie remontu szkoły – wymiana centralnego ogrzewania, generalny remont szatni, sanitariatów i części instalacji elektrycznej. Zmian dokonano także na zewnątrz budynku. Przeprowadzono termomodernizację i zbudowano windę. Oznaczało to niestety likwidację jednego z symboli szkoły słynnego bluszczu okalającego mury budynku. Pomimo upływu lat i zmieniających się warunków, szkoła na trwałe wpisuje się w krajobraz Lublina i Lubelszczyzny realizując swoją działalność zgodnie z hasłem „Tradycja ubrana w nowoczesność”.

 

Opracował: Marek Chodowski

Literatura

  1. Gawarecki H., „O dawnym Lublinie”, Lublin 1974
  2. „Od Kolegium na Korcach do I Liceum im. Staszica”, Wydawnictwo Jubileuszowe, Lublin 1986
  3. „Szkoła czterech wieków”, Liceum Ogólnokształcące im. Stanisława Staszica w Lublinie, red. R. Kucha, Lublin 1992

Bibliografia

  1. H. Gawarecki, „O dawnym Lublinie”, Lublin 1974, s. 45.
  2. Tamże, s. 60.
  3. „Szkoła czterech wieków”, Liceum Ogólnokształcące im. Stanisława Staszica w Lublinie, red. R. Kucha, Lublin 1992, s. 14.
  4. Tamże, s. 14.
  5. Tamże, s. 19.
  6. Tamże, s. 22.
  7. Tamże, s. 49.
  8. Tamże, s. 61.
  9. Tamże, s. 84.
  10. Tamże, s. 148.
  11. Tamże, s. 171.
  12. „Od Kolegium Na Korcach do I Liceum im. St. Staszica”, Wydawnictwo Jubileuszowe, Lublin 1986, s.16.